
Dzieci z Ukrainy w przedszkolu. Dwa przypadki – różne doświadczenia
1 października, 2025
100 języków dziecka. Wpływ metody Reggio Emilia na rozwój dzieci w wieku przedszkolnym
1 października, 2025Od kilkunastu lat jesteśmy świadkami zmian, która oddziałują na najmłodszych. Stale przekształcające się warunki i tempo życia oraz rozwoju społecznego czy zmieniające się formy spędzania czasu wolnego rzutują na jakość dorastania dzieci. Niegdysiejszy patyk, wspinaczka po drzewach i zabawy ruchowe na świeżym powietrzu zostają zastąpione przez zupełnie inne rozrywki, dostępne w każdym czasie i miejscu.
Nowe technologie a sprawność manualna
Nowe technologie – bo o nich mowa – pomagają w nauce i rozwijają umiejętności cyfrowe, niezbędne do funkcjonowania we współczesnym świecie, ale jednocześnie osłabiają rozwój ruchowy i manualny dzieci. Widać to w kilku obszarach:
- mniej doświadczeń sensorycznych – dzieci coraz rzadziej bawią się klockami, lepią w błocie czy przesypują różne materiały;
- słabsza motoryka duża – dzieci mają kłopot ze wspinaniem się, podciąganiem czy zwisem na drabince, bo spada ich siła mięśniowa;
- gorsza precyzja dłoni i palców – pojawiają się trudności z prawidłowym chwytem ołówka, ustawieniem dłoni i oddzielnym poruszaniem palcami;
- słabsza koordynacja ręka–oko, brakuje doświadczeń przestrzennych, np. przy puzzlach czy zabawach wymagających używania obu rąk.
Wszystkie opisane wyżej trudności mają wiele przyczyn, jednak na pierwszy plan wysuwa się coraz wcześniejszy i długotrwały dostęp do mediów cyfrowych. Choć niosą one ze sobą wiele korzyści, w rękach niedoświadczonego odbiorcy mogą przynieść więcej szkody niż pożytku. Ograniczanie naturalnych aktywności manualnych prowadzi do osłabienia motoryki małej, co z kolei skutkuje problemami z pisaniem, wolniejszym tempem pracy oraz trudnościami w koncentracji.
Dlaczego motoryka mała jest ważna dla języka?
Mała motoryka nie ogranicza się tylko do sprawności dłoni i palców. Jest ściśle związana z rozwojem poznawczym, umiejętnością planowania ruchu, koncentracją oraz optymalnym tempem pracy.
Dziecko z trudnościami w pisaniu, które uwidaczniają się w nieprawidłowym chwycie pióra lub długopisu, kreśleniem nieestetycznych liter, trudnością w rozplanowaniu swojej pracy na stronie zeszytu, będzie przejawiało problemy również w innych sferach procesu edukacyjnego.
Pojawi się niedostateczna koncentracja, skutkująca nieumiejętnością przelania swoich myśli na papier. Proces planowania pracy będzie bardzo długi, a myśl – zanim zostanie przelana na papier – może umknąć, wywołując frustrację. Dodatkowo uczeń mający trudności manualne szybciej wykazuje objawy zmęczenia (np. kładzie się na ławce, w nieprawidłowy sposób układa przedramię, kręci się, przybiera niewłaściwą postawę podczas siedzenia), a zmęczony uczeń to taki, który popełnia więcej błędów, szybciej zniechęca się do wykonywania pracy i trudno go zmotywować.
Terapia ręki na lekcjach języka polskiego
Od 13 lat jestem nauczycielką w szkole podstawowej, od kilku lat pracuję też jako terapeuta ręki oraz integracji sensorycznej. Łączę elementy terapii ręki z lekcjami języka polskiego, aby uczniowie angażowali się w zajęcia z uśmiechem i mieli szanse wykorzystać swój potencjał.
Terapia ręki to zestaw ćwiczeń i działań, które usprawniają motorykę małą, poprawiają napięcie mięśniowe dłoni i palców, rozwijają koordynację wzrokowo-ruchową. Należy ją poprzedzić dokładną diagnozą przyczyn trudności (A. Giczewska, W. Bartkiewicz 2020, s. 7). Aby usprawnić motorykę małą, należy również wspierać motorykę dużą, bo odpowiednia postawa ma związek z właściwym napięciem obręczy barkowej, co z kolei przekłada się na ruchy przedramienia i dłoni.
Kluczowym elementem całego procesu jest ruch, który angażuje obydwie półkule mózgowe podczas wykonywania zadania. Wplatając elementy ruchu podczas lekcji, nauczyciel może uatrakcyjnić zajęcia, jak również zaproponować krótkie aktywności, które mogą realnie wesprzeć uczniów podczas pisania i wyrażania swoich myśli. A. Giczewska i W. Bartkiewicz (tamże, s. 175) podkreślają, iż dziecko powinno siedzieć jak najmniej. Autorki zwracają uwagę na niepokojącą tendencję do ograniczania aktywności fizycznej przy jednoczesnym zwiększeniu wymagań związanych z pracą w pozycji siedzącej. Warto zatem wplatać ruch w zajęcia od najmłodszych klas drugiego etapu edukacyjnego.

Klasa czwarta to moment przełomowy. Dzieci wchodzą w nauczanie przedmiotowe i nagle muszą notować dużo więcej niż wcześniej. Pojawiają się dłuższe formy wypowiedzi: charakterystyki, opowiadania, sprawozdania. Od sprawności manualnej zależy, czy uczniowie poradzą sobie z tym wyzwaniem.
Część dzieci radzi sobie bardzo dobrze, jednak z każdym rokiem obserwuję, że uczniowie mają coraz więcej problemów w zakresie grafii pisma. Piszą wolno i nieczytelnie. Chwytają narzędzie pisarskie zbyt nisko lub zbyt wysoko, co przekłada się na kształt liter. Mocno zaciskają palce na długopisie, przez co ich ręka szybko się męczy, a w konsekwencji trudno im się skupić.
Lekcje języka polskiego przy nieuwzględnieniu trudności uczniów w zakresie małej motoryki mogą kojarzyć się dzieciom ze sporym wysiłkiem i dyskomfortem. Wprowadzenie ćwiczeń grafomotorycznych i manualnych może odwrócić tę sytuację i warto z tego skorzystać.
Praktyczne rady dla nauczycieli
1. Rozgrzewka dłoni przed pisaniem – wystarczą dwie, trzy minuty na następujące aktywności: pajęcza wspinaczka (przesuwanie palców po długopisie w górę i w dół), masaż dłoni (pocieranie, ugniatanie opuszków palców), upuszczanie kredek – ćwiczenie na dysocjację palców (kolejno upuszczamy kredki między palcami każdej z rąk poprzez separowanie kolejnych palców od siebie).
2. Nietypowe formy notatki (mapy myśli kolorowymi flamastrami, kolaże, sketchnotki), łączenie literatury z plastyką i ruchem – po lekturze można zaproponować wykonanie lapbooka, makiet, prac przestrzennych, stworzenie bohatera z materiałów codziennego użytku i opisanie jego cech, przygotowanie plakatów.
4. Kaligrafia w nowym wydaniu – aby kojarzyła się z czymś atrakcyjnym, warto zaproponować uczniom przepisywanie ulubionych cytatów z lektury (piórem, grubym flamastrem, cienkopisem), wykonywanie prac na dużych formatach.
5. Zabawa w ruchu – warto zastanowić się, które pisanie może odbyć się poza ławką. Można wprowadzić ćwiczenia ruchowe (biegane dyktanda, klamerkowe trudności – zapisywanie tylko części słowa, a fragment wyrazu z trudnością ortograficzną pozostaje do doczepienia na klamerce, biegane zasady – uczniowie mają przyczepione do ubrań trudne słowa i muszą odnaleźć parę, która ma uzasadnienie pisowni).

W stronę równowagi
W ubiegłym roku szkolnym objęłam opieką trzy klasy czwartoklasistów, łącznie około 80 uczniów. Niewielki procent z nich pisał w odpowiednim tempie, natomiast znaczna część notowała nieczytelnie, szczególnie pod presją czasu. Dzieci miały również trudności z rozmieszczeniem tekstu na kartce, a ich ręka szybko męczyła się podczas dłuższego pisania.
Aby wspierać potencjał uczniów, wprowadziłam podczas lekcji języka polskiego elementy terapii ręki. Ćwiczenia te rozluźniały atmosferę, otwierały nowe możliwości nabywania wiedzy oraz usprawniały – choćby w niewielkim stopniu – małą motorykę.
Czy proces został zakończony? Oczywiście, że nie. Będziemy go kontynuować w nowym roku szkolnym, a następnie w kolejnych latach. Niećwiczona i zaniedbana umiejętność pogarsza się i zanika, dlatego warto pamiętać, że rozwój dziecka, a potem młodego nastolatka, wymaga ruchu, manualnych doświadczeń i twórczej ekspresji. Jako nauczyciele języka polskiego możemy sięgać po elementy terapii ręki, które przynoszą długofalowe efekty – większą motywację do pracy, lepszą koncentrację oraz wyższy poziom sprawności językowych naszych uczniów.

Miniscenariusz zajęć pt. Ortografia w ruchu – utrwalamy pisownię wyrazów z u/ó, ż/rz
1. Rozgrzewka – „Ręce w ruchu” (5 minut)
- ćwiczenia palców: młynki, stukanie w ławkę, dociskanie po kolei każdego z palców,
- koncentracja: klaskanie, gdy w wyrazie jest konkretna trudność ortograficzna.
2. Wprowadzenie – „Ortograficzne balony” (10 minut)
- uczniowie podają sobie balony z wyrazami, literując je na głos – w każdym słowie jest opuszczona trudność ortograficzna, zadaniem ucznia jest uzasadnić pisownię.
3. Część główna – ćwiczenia w stacjach (15 minut)
- stacja 1 „Klamerkowe wyrazy”: przypinanie brakujących liter w wyrazach,
- stacja 2 „Ortograficzny sznurek”: dopinanie końcówek wyrazów,
- stacja 3 „Rysujemy poprawnie”: rysowanie liter u/ó, ż/rz farbami, kredą lub flamastrami na dużym formacie.
4. Podsumowanie – „Biegane dyktando” (10 minut)
- jedno dziecko biegnie i zapamiętuje wyraz z kartki, drugie zapisuje, potem następuje wspólna kontrola.
Dominika MAJEWSKA, magister filologii polskiej, certyfikowana terapeutka ręki, terapeutka integracji sensorycznej, od 13 lat nauczycielka języka polskiego w Szkole Podstawowej nr 2 w Górze Kalwarii
Bibliografia: Giczewska , W. Bartkiewicz, Terapia ręki w praktyce, Wydawnictwo aCentrum, Warszawa 2020.
TEN ARTYKUŁ POWSTAŁ W RAMACH PROCEDURY AWANSU ZAWODOWEGO. DZIEL SIĘ WIEDZĄ I DOŚWIADCZENIEM Z „KURIEREM”. POMOŻEMY CI W AWANSIE ZAWODOWYM I WSPÓLNIE ZAINSPIRUJEMY INNYCH! SZCZEGÓŁY – TEL. 739 290 210.




