
Agnieszka Kopacz Nauczycielem Roku 2025
20 października, 2025
Inauguracja roku akademickiego w tyskiej filii Wyższej Szkoły Humanistyczno-Ekonomicznej i Instytucie Studiów Podyplomowych
25 października, 2025W szkołach podstawowych w Mikołowie zainstalowano 10 kabin i 6 foteli wyciszających. Wraz z przyjazną aranżacją przestrzeni tworzą one Szkolne Strefy Ciszy. To pożyteczne i potrzebne rozwiązanie nie tylko dla dzieci z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego. Po wielu godzinach spędzonych w szkole wszystkim uczniom dają się we znaki hałas i nadmiar bodźców. W takiej sytuacji kabiny i fotele wyciszające pomagają wrócić do równowagi. Tak kompleksowe podejście do tego zagadnienia w Mikołowie jest rozwiązaniem unikatowym w skali kraju.
W polskich szkołach przybywa uczniów w spektrum autyzmu. Ich mózgi w zaburzony sposób odbierają i przetwarzają bodźce z otoczenia. Problemem jest m.in. nadwrażliwość słuchowa i sensoryczna. Uczniowie reagują na dźwięki, światło lub dotyk w spotęgowany sposób. Nadmiar bodźców zewnętrznych prowadzi u nich do stresu, przeciążenia psychofizycznego, trudności w koncentracji, problemu z zasypianiem, a wręcz do bólu fizycznego. Podobnie jest z uczniami nadpobudliwymi psychoruchowo (ADHD). W takich przypadkach pojawiające się w murach szkolnych pokoje wyciszeń lub kabiny akustyczne (jak w Mikołowie) są zbawiennym rozwiązaniem. – Uczęszcza do nas dużo uczniów z orzeczeniami o potrzebie kształcenia specjalnego, z zespołem Aspergera, autyzmem czy z afazją. Potrzebują ciszy i spokoju – podkreśla Bożena Hain, dyrektor SP nr 1 w Mikołowie.
Problem jest jednak szerszy. Nie dotyczy tylko uczniów z deficytami rozwojowymi. Hałas na szkolnych korytarzach może sięgać 90 decybeli. Kto dawno nie był w podstawówce podczas przerwy, może przeżyć szok! Tymczasem dzieci przebywają w takim środowisku kilka godzin dziennie. Łatwo wówczas o zmęczenie i trudno o skupienie, co z kolei wpływa na efektywność nauki.
– Kabiny akustyczne, które znalazły się w mikołowskich szkołach, mają nowoczesny design i są mobilne. Można zmieniać ich lokalizację – mówi Maciej Zabielski, psycholog, przedstawiciel producenta – firmy Mikomax Hushoffice. – Przestymulowane dzieci, przebywając w kabinie, mogą odpocząć i szybciej wrócić do równowagi.
Kabiny to akustycznie odseparowane przestrzenie. Dzięki specjalnej konstrukcji wyciszają dźwięki z zewnątrz, jednocześnie zapobiegając ich rozprzestrzenianiu się poza kabinę. Oznacza to, że mogą być stosowane nawet w najbardziej hałaśliwych częściach szkoły – jak na przykład korytarze czy duże sale lekcyjne. Kabiny są klimatyzowane, mają ścianki z mlecznego szkła. Wewnątrz znajdują się dwie naprzeciwległe ławeczki, obite miękkim materiałem, i stolik. W kabinie może przebywać czterech uczniów.








– Z dumą mogę powiedzieć, że jesteśmy chyba pierwszą gminą w Polsce, która we wszystkich placówkach oświatowych, w których jest to możliwe, zainstalowała takie urządzenia – mówi Mateusz Handel, wiceburmistrz Mikołowa.
Wiceburmistrz Handel podkreślił, że Szkolne Strefy Ciszy to nie tylko kabiny czy fotele izolujące od hałasu, ale także przyjazna przestrzeń wokół, zaaranżowana przez poszczególne społeczności szkolne. Na przykład w Szkole Podstawowej nr 3 z Oddziałami Integracyjnymi, w której znalazły się dwie kabiny akustyczne i fotel do wyciszeń, powstały także wygodne siedziska z ekranami wygłuszającymi. Do dyspozycji uczniów są też m.in. stanowiska do gry w szachy, tenisa stołowego i „biurodzielnia” – miejsce, gdzie można wypożyczyć przybory szkolne.
Na uniwersalne zastosowanie kabin wskazywał Stanisław Piechula, burmistrz Mikołowa, który przetestował urządzenie wraz z uczniami SP nr 5. – Można tu odciąć się od gwaru szkolnego, w ciszy odrobić lekcje czy obgadać ważne sprawy z kolegami – mówi burmistrz. W kabinach uczniowie mogą swobodnie pracować nad wspólnymi projektami.
Z kolei nauczyciele mówią o kabinach jako idealnej przestrzeni do prowadzenia rozmów i konsultacji z uczniami i ich rodzicami, chociażby przez psychologa szkolnego.
Jak poinformował nas Tomasz Rogula, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Mikołów, urządzenia wyciszające znalazły się w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 4 w Bujakowie (kabina dwuosobowa), w SP nr 8 w Paniowach (kabina czteroosobowa i dwa fotele), w SP nr 7 w Mokrem (kabina dwuosobowa i dwa fotele), w Przedszkolu nr 10 w Mokrem (jedna kabina czteroosobowa), w Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 w Borowej Wsi (jeden fotel), w SP nr 1 (dwie kabiny czteroosobowe), w SP nr 3 (dwie kabiny czteroosobowe i fotel), w SP nr 5 (jedna kabina czteroosobowa) i w SP nr 10 (jedna kabina czteroosobowa).
Jak podał portal onet.pl, koszt urządzeń opiewał na sumę ok. 320 tys. zł.




